| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
amarok

Dołączył: 08 Maj 2006 Posty: 17 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: Pon 02 Paź 2006 16:39 Temat postu: kursy grenlandzkiego? |
|
|
czy istniej taka możliwość aby ktoś dawał na forum regularne lekcje "grenlandzkiego" ??? _________________ http://www.amarok.avx.pl/blog/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeq Site Admin

Dołączył: 03 Lut 2005 Posty: 90 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Wto 03 Paź 2006 05:14 Temat postu: Lekcje języka grenlandzkiego |
|
|
To chyba będzie problem, biorąc pod uwagę frekwencję na Forum  _________________ Go home, go North! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
amarok

Dołączył: 08 Maj 2006 Posty: 17 Skąd: Elbląg
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Child_of_darkness
Dołączył: 05 Mar 2006 Posty: 26 Skąd: Szczecin (okolice)
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
amarok

Dołączył: 08 Maj 2006 Posty: 17 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: Sro 04 Paź 2006 20:27 Temat postu: |
|
|
no niestety ja dałem u siebie na blogu odnośniki do kilku stron  _________________ http://www.amarok.avx.pl/blog/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeq Site Admin

Dołączył: 03 Lut 2005 Posty: 90 Skąd: Dolny Śląsk
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
amarok

Dołączył: 08 Maj 2006 Posty: 17 Skąd: Elbląg
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
bongomir
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 22 Skąd: Miastko
|
Wysłany: Pon 09 Paź 2006 14:53 Temat postu: |
|
|
wlasnie zaczalel lekcje grenlandzkiego
skuut - buty
ajungi (fonetycznie, nie znam pisowni) co slychac
ajungilaq - w porzadku
ananana - mama
adada - tato
ajara -- ciocia
asiasiara - moj kochany/a (w grenlandzkim nie rozroznia sie plci)
dalsze lekcje wkrotce |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeq Site Admin

Dołączył: 03 Lut 2005 Posty: 90 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Pon 09 Paź 2006 15:21 Temat postu: |
|
|
DZIĘKUJEMY!! Tak trzymać
Jednym słowem jesteś ajungilaq gość  _________________ Go home, go North! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
amarok

Dołączył: 08 Maj 2006 Posty: 17 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: Pon 09 Paź 2006 15:33 Temat postu: |
|
|
proponuję jednak nieco powazniej do tego podejść, bo rzucenie na odwal kilku wyrazów to raczej średni pomysł poza tym może admin zrobi do tego odpowiedni dział ??? _________________ http://www.amarok.avx.pl/blog/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeq Site Admin

Dołączył: 03 Lut 2005 Posty: 90 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Pon 09 Paź 2006 16:03 Temat postu: |
|
|
Proszę o propozycje jak miałby wyglądać taki dział - jakaś konkretna nazwa?
Gdyby ktoś się zadeklarował opiekowac takim działem, to może zostać moderatorem takiego działu. Temat z lekcjami mógłby być np. zablokowany i kolejne lekcje byłyby wpisywane przez prowadzącego (moderatora), natomiast dyskusja do tych lekcji odbywałaby się w drugim wątku. W ten sposób lekcje nie mieszałyby się z komentarzami.
Proszę o propozcyje (również na priva). _________________ Go home, go North! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
amarok

Dołączył: 08 Maj 2006 Posty: 17 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: Pon 09 Paź 2006 16:20 Temat postu: |
|
|
zanim padną propozycje trzebaby kogoś kto ma przede wszystkim czas (bo myśle że ochoty nikomu nie brak) i zna na tyle angielski też żeby materiały z angielskiego módz nam w częściach niezrozumiałych wytłumaczyć... nazwa działu to najmniejszy problem, dajmy na to Kursy grenlandzkiego... bo ja niestety ani czasu ani angielskiego  _________________ http://www.amarok.avx.pl/blog/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bongomir
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 22 Skąd: Miastko
|
Wysłany: Wto 10 Paź 2006 17:43 Temat postu: |
|
|
moge zajac sie prowadzeniem tego dzialu i przeprowadzac regularne lekcje, mam dyspozycji wielu najtiwow i sam juz troche umiem. czekam na propozycje, jak wyobrazalibyscie sobie takie lekcje. mam tez dostep podrecznikow do grenlandzkiego dla dunczykow, jesli zainteresowanie byloby duze moge nawet zajac sie przetlumaczeniem ich.
slowko na dzis to bili - samochod
kinana - kto to |
|
| Powrót do góry |
|
 |
amarok

Dołączył: 08 Maj 2006 Posty: 17 Skąd: Elbląg
|
Wysłany: Wto 10 Paź 2006 17:57 Temat postu: |
|
|
ja jak znajde chwile czasu to przedstawie propozycje swoje a tymczase mgratuluję podjecia się tego zadania :] _________________ http://www.amarok.avx.pl/blog/ |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bongomir
Dołączył: 02 Cze 2006 Posty: 22 Skąd: Miastko
|
Wysłany: Sob 07 Kwi 2007 23:53 Temat postu: |
|
|
dzial iestety nie powstal wiec dodaje kilka nowych slowek
prosz nie krytykowac, a jesli pomysl wydaje sie komus sredni, dawaj sam stary:
sumi najugaqarpit? - gdzie mieszkasz?
warszawami najugaqarpunga - mieszkam w Warszawie
aap - tak
naamik - nie
qnaoq taasarpaat kalaallisut - jak to sie nazywa po grenlandzku
suminngaaneerpit? - skad jests?
polenminngaaneerpit - jestem z Polski
Pozdrawiam, milej nauki |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rangifer
Dołączył: 21 Cze 2007 Posty: 3 Skąd: Milanówek
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeq Site Admin

Dołączył: 03 Lut 2005 Posty: 90 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Czw 21 Cze 2007 11:57 Temat postu: |
|
|
Z tym językiem to duzo chyba zalezy jednak od samozaparcia oraz talentu językowego.
Sa pewnie tacy, co potrafią wczuć się w język i nauczyć się go w prostej formie już po paru miesiącach nauki, a inni potrzebują wielu lat...
Mam znajomych, którzy mieszkają i pracuja w Japonii, ale nie uczą się japońskiego, bo nie jest im tak potrzebny. Pracują na uczelni, więc wystarcza im angielski. Pewnie znają już trochę wyrażeń ze słyszenia, ale z tego co wiem, to jakoś nie ciągnie ich w stronę nauki języka. _________________ Go home, go North! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
helguera
Dołączył: 22 Cze 2007 Posty: 2
|
Wysłany: Wto 26 Cze 2007 11:26 Temat postu: |
|
|
To co powiedział rangifer (zwięzły, ale świetny opis!) jest prawdą i dotyczy nie tylko języków tak trudnych jak "grenlandzki". "Na dystans" nie da się dobrze nauczyć języka, do którego w dodatku powszechnie nie ma dostępu; pracuje zazwyczaj pamięć wzrokowa a nie słuchowa, itd.
Ale warto próbować nauczyć się chociaż podstaw, bo dla miłośników Grenlandii ważne jest przecież aby znać choćby podstawowy zasób słów czy podstawowe reguły jakie rządzą tym egzotycznym językiem! A tego może nauczyć się każdy, nawet bez specjalnego talentu do języków... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeq Site Admin

Dołączył: 03 Lut 2005 Posty: 90 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Sro 27 Cze 2007 23:38 Temat postu: |
|
|
Trudno mi dyskutować, bo nie podejmuję się nauki języka Inuitów. Ale zwykle jest tak, że wszystko zależy od człowieka.
Jak ktoś ma dobrą pamięć i silną motywcję oraz smykałkę do języków to nauczy się każdego języka
W końcu sami Inuici też kiedyś musieli nauczyć się swego języka, a chyba nie jest tak, że dopiero staruszkowie nabywają umiejętności porozumiewania się z innymi?  _________________ Go home, go North! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
helguera
Dołączył: 22 Cze 2007 Posty: 2
|
Wysłany: Pon 05 Lis 2007 01:18 Temat postu: |
|
|
| No tak, ale każdy język ojczysty zostaje nabyty naturalnie przez dzieci. Nie ma łatwiejszego i trudniejszego języka ojczystego, takie są teorie.Tak więc dla Inuitów,ich język jest tak samo łatwy jak dla nas polski. Gorzej jeśli ktoś z zewnątrz chce się go uczyć... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
dariusz40
Dołączył: 29 Lut 2008 Posty: 14 Skąd: Grenlandia
|
Wysłany: Sob 01 Mar 2008 19:34 Temat postu: |
|
|
Dla porzadku przypomne ze Grenlandia ma trzy jezyki:
1). Kalaallisut - jezyk panstwowy, ktorym posluguje sie wiekszosc Grenlandczykow, chociaz wystepuja rozne dialekty - chyba najbardziej charakterystyczny jest tzw. i-dialekt, ktorym posluguje sie spora czesc poludnia Grenlandii i rejon Upernaviku.
2). Tunumiit oraasiat - jezyk wschodnio-grenlandzki, z duza iloscia innych slow i bez charakterystycznego dla kalaallisut bezdzwiecznego "ll"(/"tl"), ktory zastepowany jest "r".
3). Avanersuaq - albo Inuktun; jezyk rejonu Qaanaaq - bardziej zblizony w slownictwie i wymowie do Inuktitut, ktorym posluguje sie duza czesc inuitow w Nunavut (pln.wsch. Kanada).
A propos: mysle ze grenlandzki jest na tyle ciekawy i odmienny, ze warto go poznac nawet tylko od strony teoretycznej - po prostu zeby zrozumiec jego bardzo odmiennna konstrukcje i logike. Ja po przeczytaniu z zapartym tchem dunskiej ksiazki do gramatyki grenlandzkiego stwierdzilem z zalem, ze na opanowanie tak skomplikowanego jezyka jestem juz po prostu za stary. Pomimo tego lubie czasem siegnac do grenlandzkiego slownika lub gramatyki dla czystej przyjemnosci estetycznej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomeq Site Admin

Dołączył: 03 Lut 2005 Posty: 90 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Nie 02 Mar 2008 00:33 Temat postu: |
|
|
Podobnież język jest odzwierciedleniem kultury danego narodu, a także jego filozofii, logiki, struktury socjologicznej, podstaw moralnych itp.
Różnice w strukturze języka pozwalają lepiej zrozumieć sens zycia danego narodu, to co dla niego ważne.
Dlatego warto zachęcać każdego (a zwłaszcza młodych) by nie tylko uczyli się języka angielskiego, ale także języków bardziej egzotycznych: indiański, japoński, chiński, tajski, język aborygenów, ludów Polinezji itd.
Jeśli znasz jakieś ciekawostki dotyczące języków Grenlandii to zapraszam do dzielenia się tym z in nymi Forumowiczami.  _________________ Go home, go North! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wife
Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 31 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pon 24 Mar 2008 22:09 Temat postu: |
|
|
nauka grenlandzkiego w praktyce zajelaby lata, ale teoria sama w sobie jest dosc ciekawa:)
ps. w wiekszosci kraju mowia zachodnio grenlandzkim, na polnocy zmienione sa jedynie niektore liczebniki i kolory. a we wschodniej czesci kraju mowia swoimi dialektami. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jamalenka
Dołączył: 30 Lis 2009 Posty: 5
|
Wysłany: Pon 12 Kwi 2010 00:33 Temat postu: |
|
|
www.sermersooq.dk _________________ Agnieszka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
rangifer
Dołączył: 21 Cze 2007 Posty: 3 Skąd: Milanówek
|
Wysłany: Pon 02 Sie 2010 22:53 Temat postu: |
|
|
Właśnie wróciłem z Grenlandii, gdzie m. in. spotkałem się ponownie z mieszkającym tam na stałe znajomym Polakiem.
Jego refleksje na tamat nauki grenlandzkiego potwierdzają niezwykłą trudność tego języka (i jednocześnie oczywistą łatwość w przypadku małych dzieci, jak jego córka) oraz wskazują na trudności "społeczne" początkującgo adepta - wszelkie błędy, których takowy początkujący popełnia bez liku są bez litości wskazywane i wyśmiewane. Co wg mnie ma też swoje dobre strony.
Osobiście dochodzę do wniosku, że o ile po czasochłonnym pamięciowym opanowaniu reguł i słownictwa obcokrajowiec jest w stanie rozumieć teksty, szczególnie pisane, które można na spokojnie rozłożyć na składowe i próbować domyśleć się ogólnego sensu, to sprawne wyrażanie własnych myśli, czyli tworzenie polisyntetycznego bełkotu jest dla nas praktycznie nie do opanowania.
Na marginesie nikomu nie polecam nauki jakiegokolwiek języka bazując jedynie na tekstach pisanych. W ten sposób da się nigdy odgadnąć prawidłowej wymowy. Nieznane u nas głoski grenlandzkie takie jak "ll", "q", długie samogłoski, czy delikatne udźwięcznianie spółgłosek bezdźwięcznych trzeba po prostu usłyszeć. Do tego dochodzi zmiękczanie "t" przed niektórymi samogłoskami, inna wymowa "e" w niektórych przypadkach, inna intonacja pytań i cała masa zjawisk dźwiękowych, które umykają przy suchym studiowaniu tekstów.
Wg mojej wiedzy jedyne kompleksowe materiały do nauki grenlandzkiego są opracowane po duńsku, więc nie obejdzie się bez choćby podstawowej znajomości tego języka. Zrozumienie takich fenomenów gramatycznych, jak choćby większa liczba trybów czasownika niż w polskim i zakres ich stosowania jest konieczne.
Przy okazji ostatniej wizyty dowiedziałem się również, że na wydziale eskimologii Uniwersytetu w Kopenhadze studiuje lub studiował Polak, który zna grenlandzki na tyle dobrze, że ponoć tworzy słownik GL-PL. _________________ ToMasz
http://hornsund.igf.edu.pl/tmo/grenlandia |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wife
Dołączył: 24 Mar 2008 Posty: 31 Skąd: Gdynia
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|